Wejście i pulpit gracza

Wejście na konto i pierwsze spojrzenie na pulpit

Logowanie zajmuje kilka sekund, a zaraz po nim ekran podaje sześć rzeczy naraz. Pokazujemy, gdzie stoi każda z nich, w którym miejscu wpisuje się kod, gdy jesteś już w środku, i co dzieje się z sesją otwartą na drugim urządzeniu.

  1. Formularz wejścia
  2. Pulpit
  3. Zakładka akcji
  4. Kasa

Formularz wejścia

Dwa pola i jeden przycisk

Przycisk wejścia stoi w prawym górnym rogu każdej strony, obok tego prowadzącego do salonu, a na telefonie kryje się pod znakiem konta w dolnym pasku. Formularz podnosi się na wierzchu strony, więc nie gubi miejsca, w którym byłeś: po zatwierdzeniu wracasz dokładnie tam, tylko już jako zalogowany. Wpisujesz kontakt podany przy zgłoszeniu oraz hasło; wersja zainstalowana na telefonie może zamiast hasła przyjąć odcisk palca, o ile wcześniej włączysz tę zgodę w profilu.

Konto jest jedno na wszystkie ekrany, więc niczego nie zakłada się osobno — samo zgłoszenie opisujemy przy formularzu.

Sam górny pasek jest przy okazji najprostszym sprawdzianem stanu sesji. Przed wejściem widnieją w nim dwa przyciski i znak salonu; po zatwierdzeniu formularza w to samo miejsce wskakuje kwota salda, dzwonek z licznikiem oraz znak konta. Zmiana paska następuje zanim strona zdąży się przeładować, więc widać ją szybciej niż jakikolwiek komunikat.

Pulpit

Sześć kafli, które widać zaraz po wejściu

Pulpit nie jest stroną, na którą się wchodzi — jest tym, co zostaje na ekranie po zalogowaniu. Objęcie go wzrokiem zajmuje pół minuty i oszczędza późniejszego szukania.

Kafel salda

Dwie linie zamiast jednej: środki własne i część z pakietu. To jedyne miejsce poza kasą, gdzie widać je rozdzielone.

Pasek akcji

Wskaźnik trwającej oferty razem z datą jej wygaśnięcia. Bez aktywnej pozycji kafel po prostu nie występuje.

Otwarte zlecenia

Wypłaty w drodze, z numerem i stanem. Ich kwoty są już odjęte od salda dostępnego, choć pieniądze wciąż są po naszej stronie.

Dzwonek

Komunikaty konta: potwierdzenia operacji, przypomnienia o dokumentach, wygasające oferty. Osobno od wiadomości reklamowych.

Menu profilu

Dane, dokumenty, limity, historia operacji i lista urządzeń, na których konto jest otwarte. Wejście przez znak konta w prawym rogu.

Ostatnie tytuły

Pasek pozycji otwieranych poprzednio, gotowy do jednego dotknięcia. Buduje się z historii, nie z listy ulubionych.

Po zalogowaniu

Kod wpisany z wnętrza konta

Zdarza się, że ciąg trafia do rąk wtedy, gdy konto już działa, a nawet ma za sobą kilka wieczorów. Droga jest wówczas krótsza niż przy zakładaniu profilu: z pulpitu wchodzisz w zakładkę akcji, na jej górze stoi pole tekstowe, a przyjęta pozycja pojawia się na liście od razu, opisana nazwą oferty i terminem ważności.

Warto wiedzieć, czego to nie zmienia. Saldo zostaje takie samo co do grosza, żadna część bonusowa się nie dopisuje, a licznik postępu nie rusza. Odblokowana pozycja jedynie czeka i wskoczy na wierzch kasy przy najbliższym doładowaniu — dopiero zatwierdzony przelew przekłada ją na drugą linię salda.

Jeśli w tym samym czasie trwa już inna oferta, lista pokaże obie, ale kasa dopuści tylko jedną do najbliższego przelewu. Wybór robi się w pasku akcji przy wpłacie, a nie w zakładce — pełną drogę od pola do salda rozpisujemy w dziale o kodzie i pakiecie.

Dwa ekrany otwarte naraz

Konto obsługuje kilka sesji jednocześnie i nie jest to obejście, tylko normalny tryb pracy: komputer w domu, telefon w drodze. Saldo jest wspólne i odświeża się natychmiast, więc zagranie na jednym urządzeniu zmienia liczbę widoczną na drugim, nawet jeśli ten drugi ekran leży odłożony na stole.

Jedno zastrzeżenie dotyczy kasy. Formularz doładowania rozpoczęty w jednym oknie i dokończony w drugim potrafi się rozjechać, bo zlecenie wiąże się z sesją, w której powstało. Prościej dokończyć je tam, gdzie się zaczęło — a listę urządzeń z otwartym dostępem znajdziesz w menu profilu, razem z przyciskiem zamykającym pozostałe sesje. Układ tych samych elementów na małym ekranie pokazujemy przy salonie w telefonie.

Wejście prowadzi wprost na pulpit, a stamtąd do kasy jest jedno dotknięcie.

Wejdź na konto

Stany zleceń i pola kasy opisujemy w dziale płatności.

Wokół dostępu

Pytania o wejście na konto

Pięć spraw, które widać dopiero z wnętrza profilu.

Czy zamknięcie zakładki bez wylogowania kończy sesję?

Nie od razu. Sesja żyje jeszcze przez pewien czas i ponowne otwarcie adresu wprowadza prosto na pulpit, bez pytania o hasło. Wygasa sama po dłuższej przerwie albo natychmiast po użyciu przycisku wyjścia. Na cudzym urządzeniu ma to praktyczne znaczenie: samo zamknięcie okna nie wystarcza, trzeba wyjść świadomie.

Gdzie na pulpicie widać datę wygaśnięcia trwającej oferty?

W kaflu z paskiem akcji, drobnym drukiem pod wskaźnikiem postępu. Ta sama data powtarza się w zakładce ofert, przy pozycji opisanej jako aktywna. Po jej minięciu kafel znika z pulpitu razem z częścią bonusową salda, a środki własne zostają nietknięte i dalej nadają się do wypłaty.

Czy zmiana hasła wyrzuca mnie z pozostałych urządzeń?

Tak i jest to działanie celowe. Ustawienie nowego hasła zamyka wszystkie otwarte sesje poza tą, w której właśnie je zmieniasz. Telefon poprosi więc o ponowne wejście, a zapisane odbicie palca trzeba będzie potwierdzić hasłem raz jeszcze. Listę urządzeń z otwartą sesją widać w menu profilu.

Co oznacza liczba przy dzwonku w górnym pasku?

Tyle komunikatów konta czeka na przeczytanie. Trafiają tam rzeczy związane z pieniędzmi i terminami: zmiana stanu zlecenia, prośba o dokument, wygasająca oferta. Materiały reklamowe idą osobnym kanałem i nie podbijają tego licznika, więc jego wskazanie zwykle warto sprawdzić przed rozpoczęciem gry.

Da się wejść na konto bez hasła, samym odnośnikiem z wiadomości?

Odnośnik przysyłany na kontakt służy wyłącznie do ustawienia nowego hasła i jest ważny przez krótki czas. Po jego użyciu i tak trafiasz na formularz wejścia, tyle że z hasłem świeżo ustawionym. Salon nigdy nie prosi o podanie hasła w odpowiedzi na wiadomość — takie prośby nie pochodzą od nas.

Wejdź do salonu